Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekop Wisły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekop Wisły. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 listopada 2020

Mewia Łacha

Dotarliśmy suchą nogą do ujścia Przekopu Wisły. I okazało się, że zapomnieliśmy lornetki. Na szczęście mój aparat ma długą lupę i co nieco zobaczyłam. Zdjęcia nie są ostre. Trudno ale ptaki da się rozpoznać. Kormorany, czaple siwe, nurogęsi, krzyżówki, mewy, łabędzie. Nawet jednego biegusa wypatrzyłam. Ogon bobra też widziałam ale nie utrwaliłam.

Oto Mewia łacha gdzie królują ptaki a my możemy z daleka je oglądać.






















Ślady zębów bobra

A to mój znaleziony skarb z nad morza


Spacer wzdłuż Przekopu Wisły

 Jesienny spacer od przeprawy promowej w Mikoszewie do rezerwatu Mewia Łacha, wzdłuż Wisły.

Ścieżka wiedzie po umocnionym głazami brzegu przekopu. Dla mnie to była trudna trasa bo musiałam bardzo uważnie stawiać stopy aby się nie wywrócić. W niektórych miejscach trzeba było zbaczać z drogi aby ominąć zalaną ścieżkę. Wody w Wiśle było bardzo dużo. Ale trud wynagradzały piękne widoki, cisza i możliwość podglądania ptaków, bobrów i fok. Jeżeli zabrało  się lornetkę. 

Malutka przystań w Mikoszewie

Po drugiej stronie nieczynna o tej porze roku przeprawa promowa w Świbnie
                                       


Zawciąg nadmorski