niedziela, 12 maja 2013

Dzisiaj będą fotki moich roślinek. Mimo, że na wieś rzadko zaglądam moje roślinki jakoś sobie radzą. Trochę je opieliłam,podsypałam mieszanką nawozów pod truskawki i na trawę bo innej nie miałam i w najbliższym czasie mieć nie będę, deszcz je podlał więc powinny sobie w tym sezonie poradzić. Dostałam kilka sadzonek sasanki, kupidynka i jeszcze czegoś czego nie zapamiętałam. Zrobiłam grządkę i je tam popikowałam. Jeżeli uda im się przyjąć to później trafią na właściwe miejsce.
A teraz fotki moich roślinek. Szkoda, że nie świeciło słońce bo byłyby ładniejsze, weselsze. Fotki nie roślinki.
Sliwa już przekwitła a rajska jabłonka jeszcze nie kwitła, robinia jeszcze bezlistna

Tawuła i pięciornik zdominowały biała rabatkę

Róża Julci pięknie przezimowała, a nornicom nie smakowały świeżo posadzone tulipany

Na rabatce pierwiosnkowej dominują szafirki a pierwiosnki przekwitają.

Klon usuryjski pierwszy raz od pięciu lat nie zmarzł

Coraz bardziej podoba mi się różowa  czeremcha

Jeszcze raz klon w towarzystwie mniszka i tulipanów

Widoczek ogólny na rabatki

Gdy przekwitną tulipany, powinny pojawić się jeżówki, które tu jesienią sadziłam. Są to sieweczki białych jeżówek, ciekawe jakiego będą koloru?

W tym roku nawet moja żywopłotowa forcysja zakwitła czyli zima była długa ale łagodna.

Wybrałam się do Fromborka poszukać śladów swojej młodości. W mieście Kopernika znalazłam swoją pierwszą pracę, swoją pierwszą miłość, przyjaźnie na całe życie. Dziwne uczucie wędrować znanymi ścieżkami ale nie spotkać nikogo znajomego. Mam tylko kilka zdjęć bo gapa ze mnie, nie zabrałam karty pamięci. A w aparacie mieści się dosłownie 12 zdjęć. Mam zdjęcia tylko dolnego tarasu. Górny obfocę jak tam wrócę bo przecież to nie była ostatnia moja wycieczka do tego maleńkiego miasteczka.
Rynek od strony Pocztowej

Rynek, fragment ulicy Mickiewicza

Rynek

Rynek , ul. Mickiewicza

Ulica Rybacka

Wzgórze katedralne

Wieża wodna

Ulica Portowa

Ulica Basztowa

Port i Zalew Wiślany

piątek, 10 maja 2013

I jeszcze kilka zdjęć pięknej, dzikiej Pasłęki.
















Kończy się mój bardzo długi weekend.Odwiedziłam swoje rodzinne kąty i pożegnałam je.Braniewo moje rodzinne miasto. Zdjęcia będą ze spacerów nad Pasłęką.
Kładka tylko dla pieszych

Stadion i wieża kościoła pw św. Katarzyny

Widok na zaporę jaz


Starych kamienic w Braniewie jest bardzo mało

Kościół św. Katarzyny i wieża pozostałość po zamku biskupim

Przepławka



Jakieś rybki na przepławce



Minogi i coś małego na przepławce

Minoga z bliska