Przyszła pora na to co lubię najbardziej. Fotografowanie zapomnianych miejsc z historią.
Przy Starowiślnej nr 2 stoi (jeszcze) karczma zwana Balastową a może Dwór Fishera browarnika. Może kiedyś uda mi się to rozstrzygnąć. Piękna karczma taka w stylu rezydencji. W styczniu ktoś zaprószył w niej ogień, ta czarna folia to chwilowe zabezpieczenie po pożarze.
To jeden z najstarszych obiektów w Nowym Porcie i już chyba nie do uratowania.
A obok opuszczona chałupka jeszcze całkiem, całkiem.
Ulica Starowiślna.
A przy niej przeprawa promowa na Wiśle. Po drugiej stronie twierdza Wisłoujście.
sobota, 15 lutego 2014
piątek, 14 lutego 2014
Z brzeźnieńskiego parku maleńki kroczek i już jesteśmy w Nowym Porcie, portowej dzielnicy Gdańska. Zima to nie najlepszy czas na spacerki nad morzem, mam nadzieję, że wiosną wrócę w te urokliwe miejsca.
Zaczniemy od najpiękniejszej latarni morskiej nad polskim wybrzeżu.Mierzy 27m wysokości. Zbudowana została w 1893r. Legenda głosi, że jest ona bliźniaczką najpiękniejszej latarni morskiej Ameryki w Cleveland, w stanie Ohio. Była pierwszą latarnią morską nad Bałtykiem używającą światła elektrycznego. Jednocześnie była wieżą pilotów portowych i mieściła na swym szczycie niezwykły instrument jakim była kula czasu. Podniesienie i spadek kuli w każde południe pozwalała kapitanom statków stojących na redzie portu na dokładne ustawienie ich chronometrów okrętowych, co z kolei było niezbędne do późniejszego dokładnego określenia położenie statku na otwartych morzach. Wiele przeszła. Wygaszona, opuszczona i zapomniana trafiła na pasjonata latarni morskich, który ją odkupił i przywrócił do życia.
W 2008r jej sławna XIX wieczna kula czasu została zrekonstruowana i obecnie codziennie pokazuje czas o 12, 14, 16 i 18stej.
Kula czasu
Piękna, kowalska robota.
Przystań promowa
Westerplatte
po lewej Pomnik Obrońców Wybrzeża a daleko po prawej nowa latarnia w Porcie Północnym ( to jej wybudowanie przyczyniło się do wygaszenia latarni w Nowym Porcie).
Tu trochę lepiej ją widać.
A to wyjście w daleki świat, ujście Wisły Martwej do Zatoki Gdańskiej.
Zaczniemy od najpiękniejszej latarni morskiej nad polskim wybrzeżu.Mierzy 27m wysokości. Zbudowana została w 1893r. Legenda głosi, że jest ona bliźniaczką najpiękniejszej latarni morskiej Ameryki w Cleveland, w stanie Ohio. Była pierwszą latarnią morską nad Bałtykiem używającą światła elektrycznego. Jednocześnie była wieżą pilotów portowych i mieściła na swym szczycie niezwykły instrument jakim była kula czasu. Podniesienie i spadek kuli w każde południe pozwalała kapitanom statków stojących na redzie portu na dokładne ustawienie ich chronometrów okrętowych, co z kolei było niezbędne do późniejszego dokładnego określenia położenie statku na otwartych morzach. Wiele przeszła. Wygaszona, opuszczona i zapomniana trafiła na pasjonata latarni morskich, który ją odkupił i przywrócił do życia.
W 2008r jej sławna XIX wieczna kula czasu została zrekonstruowana i obecnie codziennie pokazuje czas o 12, 14, 16 i 18stej.
Kula czasu
Piękna, kowalska robota.
Przystań promowa
Westerplatte
po lewej Pomnik Obrońców Wybrzeża a daleko po prawej nowa latarnia w Porcie Północnym ( to jej wybudowanie przyczyniło się do wygaszenia latarni w Nowym Porcie).
Tu trochę lepiej ją widać.
A to wyjście w daleki świat, ujście Wisły Martwej do Zatoki Gdańskiej.
niedziela, 9 lutego 2014
Dzisiaj zapraszam na zimowy spacer po Parku Brzeźnieńskim. Park powstawał od 1831r jako ochrona drogi łączącej Brzeźno z Nowym Portem. Drzewa miały zabezpieczać trakt przed nawiewaniem piasku plażowego i negatywnego oddziaływania wiatru wiejącego od morza.Młody lasek w latach 1840-42 przekształcono w park z osiami widokowymi na Zatokę Gdańską, punktem widokowym oraz skwerem z pergolą i poidełkami. W okresie powojennym zaniedbany stopniowo przekształcił się w zdziczały lasek. Od roku 2002 zaczęła się jego rewitalizacja.
Wejście do Parku Brzeźnieńskiego im JJ Haffnera
Aleja prowadząca nad morze
Dom Zdrojowy cierpliwie czeka na rewitalizację.
Alejka parkowa
Amfiteatr pod śniegiem.
Piękna altana
Alejka wzdłuż plaży, słychać tu tylko szum morza i stukanie dzięcioła wśród drzew
Widok z altanki
To też widok z altanki, która stoi na pozostałościach po Forcie Brzeźno z I wojnie światowej.
Z parku bardzo szybko można wejść na plażę.
Plac zabaw dla dzieci zimą jedyny kolorowy akcent w parku.
Ale wiosną będzie tu kolorowo.
Wejście do Parku Brzeźnieńskiego im JJ Haffnera
Aleja prowadząca nad morze
Dom Zdrojowy cierpliwie czeka na rewitalizację.
Alejka parkowa
Amfiteatr pod śniegiem.
Piękna altana
Alejka wzdłuż plaży, słychać tu tylko szum morza i stukanie dzięcioła wśród drzew
Widok z altanki
To też widok z altanki, która stoi na pozostałościach po Forcie Brzeźno z I wojnie światowej.
Z parku bardzo szybko można wejść na plażę.
Plac zabaw dla dzieci zimą jedyny kolorowy akcent w parku.
Ale wiosną będzie tu kolorowo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)